Zimowe Roz-ruchy z Teatrem Tańca DF

Luty 16, 2010

Kolejny wieczór koncertowy tańca współczesnego Roz-ruchy odbył się 11 lutego w sali kameralnej Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki. Festiwal, którego pomysłodawczynią jest Katarzyna Skawińska – choreograf i dyrektor artystyczny Teatru Tańca DF, zapoczątkowany został 8 października 2009 roku, kiedy to odbyło się pierwsze spotkanie z tego cyklu inaugurujące obchody 20-lecia Teatru Tańca DF. Założeniem Festiwalu jest stworzenie przestrzeni dla etiud choreograficznych członków zespołu – zarówno obecnych jak i byłych. Podczas trzeciego już wieczoru Roz-Ruchowego poprowadzonego przez tancerkę Teatru Tańca DF – Marcelinę Jóźwiak widzowie mieli możliwość obejrzenia pięciu choreografii.

Zespół Fenomen z Bielska-Białej zatańczył fragment spektaklu Dziewczynka w czerwonym płaszczyku w choreografii Alicji Palety. Tytuł sugerujący inspirację literacką zbudowaną na powieści Romy Ligockiej o tym samym tytule pobudzał widzów do odnajdywania wspólnych wątków tematycznych. Doskonale oddane przez tancerki emocje władzy, zniewolenia i poddaństwa zawarte w spektaklu intensyfikowały procesy porównawcze.

Choreografem i tancerką dwóch kolejnych prezentacji, połączonych ze sobą tematycznie, jest Magdalena Konik-tancerka Teatru Tańca DF. Obie etiudy jawiły się przed odbiorcami jako studium psychologiczne człowieka. Solo to obraz emocji tkwiących w nas, a także obraz drogi, jaką przemierzają ukryte wewnątrz człowieka uczucia. Ujęty w choreografii koniec tej drogi zaskoczył widzów rodzącym się owocem zmagań z własnym „ja”. W etiudzie Dwa na Dwa ta sama żeńska osobowość spotkała się z drugą- męską. Dwie cząstki działały na scenie na zasadzie magnetycznych zależności – przyciągały się i odpychały, pragnąc i bojąc się jednocześnie.

Choreografia Barbary Wysoczańskiej – tancerki Teatru Tańca DF zatytułowana Inter lawirowała na granicy dwóch światów. Świat jawy i świat snu przenikały się wzajemnie. Pierwiastki dwóch rzeczywistości tkwią głęboko w nas i niczym dobro i zło prowadzą nieustanny dialog próbując przekroczyć cienką rozgraniczającą linię.

Podczas ostatniej prezentacji przygotowanej przez Beatę Broniek widzowie stali się świadkami pokazu tanga argentyńskiego. Na scenie obserwować można było nietypowe połączenie tanga z tańcem współczesnym. Improwizowany pokaz tańca stał się ostatnią porcją wrażeń podczas trzeciego wieczoru roz-ruchowego.

Spotkania roz-ruchowe wpisały się już w kalendarz imprez Dworku Białoprądnickiego. Trzy wieczory z tancerzami Teatru Tańca DF dają pewność co do wysokiego poziomu artystycznego Festiwalu oraz zapowiadają kolejny, z pewnością równie udany koncert, który odbędzie się już w kwietniu.

tekst: Monika Szylar




Dodaj komentarz

*
Dotyk
Sidi Larbi Cherkaoui
Piksel
Kadr z filmu "Pina"
John Malkovich
Merce Cunningham