Re-Dance: Roztańczeni klasycy literatury
Listopad 30, 2011
On Beauty w wykonaniu Compagnie Drift ze Szwajcarii przywodzi na myśl dzieciństwo. Pobudza pamięć do zaglądnięcia w najodleglejsze zakątki czasowe. I oto jesteśmy. Siedzimy w fotelu, a przed nami swoje strony ukazuje pięknie ilustrowana księga. Kolejne karty czekają już na ujrzenie światła dziennego. Śmiejemy się i przestraszamy, stawiamy pytajniki, które nie znikają wraz z zamknięciem ostatniej strony. Skłaniają do powrotów.
Twórcy spektaklu – Béatrice Jaccard i Peter Schelling poruszają istotne szekspirowskie prawdy posługując się językiem teatru tańca. Całość oblekają w czytelny tradycyjny kod teatralny, którym przemawiają do publiczności. Tworzą piękne obrazy, barwne kompozycje. Estetyka spektaklu wyostrza nasze zmysły. Po nasyceniu oczu, w głowie rodzą się pytania. O czym właściwie jest ta bajka? I jaką rolę odgrywa w niej Szekspir?
Na scenie pojawia się pięciu tancerzy, wśród których zauważamy dwie osoby niepełnosprawne. Dostrzegamy je dzięki wózkowi inwalidzkiemu, na którym porusza się jedna z tancerek. Wszyscy przebywają na scenie na równych prawach. Nikt nie stoi na uboczu. Nikt też nie jawi się jako centrum wypowiedzi teatralnej. Jakim więc tematem jest niepełnosprawność w sztuce? Można by pomyśleć, że przypadkowym.
Przypadek czy może przeznaczenie rządzi w świecie Szekspira? Zdaje się on mówić do publiczności przez usta choreografów: „Wzywa mnie mój los”. Stawia tym samym znak matematycznej równości pomiędzy tancerzami w pełni sił fizycznych oraz tymi niepełnosprawnymi. Nigdy nie wiemy kiedy i dlaczego szekspirowski los przerwie nasz komfort życia i postawi przed fizycznymi niedogodnościami.
Światła przygasają, muzyka zmienia nutę na bardziej nastrojową. W rogu sceny pojawiają się tańczący w parze kobieta i mężczyzna. Ich sylwetki są przygarbione, ruchy – mało precyzyjne, przypadkowe, wręcz niechciane. W swoim tańcu przypominają pogubionych w swojej dawnej miłości małżonków, których wszyscy od czasu do czasu zauważamy- tańczących na parkietach całego świata.
Muzyka zdaje się za to wtórować kolejnej parze – mężczyźnie i kobiecie na wózku inwalidzkim. W ich tańcu, mimo niedogodności fizycznych, widać lekkość, perfekcję wykonania, co więcej – radość i zadowolenie. Widać również piękno, które nie rodzi się na powierzchni niepełnosprawnych nóg, ale gdzieś dużo głębiej w człowieku.
Księga kończy przed nami swoją opowieść. Pozostawia wrażenie ułudy, historii, która nigdy się nie wydarzyła, mimo, że rozgrywa się na naszych oczach każdego dnia. Pozostajemy z rozszerzonymi źrenicami oraz z długą listą pytań w głowie. Spektakl, niczym mądra opowieść dla dzieci, jest prawdziwą ucztą dla oczu, każe szukać dobrych odpowiedzi na postawione pytania, uczy wrażliwości i tolerancji, zostaje z nami na dłużej, zdecydowanie wykracza poza granice czasowe naszego dzieciństwa.
Tytuł: On Beauty
Choreografia: Béatrice Jaccard and Peter Schelling
Premiera: 2010
O zespole
Szwajcarska formacja Drift przedstawia absurdy życia codziennego, pragnie rozbawić swoją widownię skłaniając jednocześnie do głębokich refleksji. Zespół zainteresowany jest skrajnymi sytuacjami, dążąc do pokazania ich surrealistycznego wymiaru w lekki i zabawny sposób. Dyrektorzy artystyczni, Béatrice Jaccard i Peter Schelling, którzy współpracują ze sobą od 1987 roku, w 1992 r. założyli Compagne Drift. W 2007 r. otrzymali nagrodę the Swiss Award for Dance and Choreography za całokształt twórczości. Założone w 1998 roku stowarzyszenie BewegGrund reprezentuje determinację, integrację, równe prawa i możliwości szczególnie w projektach kulturowych. Oprócz ciągłej pracy pedagogicznej, będącej często pierwszym kontaktem osób niepełnosprawnych z tańcem, BewegGrund stanowi wzór do naśladowania udowadniając, że taniec nie jest zarezerwowany wyłącznie dla ludzi pełnosprawnych. Spotkanie dwóch grup w 2009 r. zaowocowało wspólnymi pomysłami, a w efekcie powstaniem specyficznej, żartobliwej, a zarazem dramatycznej sztuki tanecznej On Beauty. Spektakl unaocznia różnice między ludzkimi możliwościami fizycznymi, jednocześnie sprzeciwiając się uważaniu ich jako nieprzekraczalne. (źródło:konferencja.stt.art.pl)
Re-Dance – przedstawia recenzje spektakli teatru tańca, które pozwalają, oprócz poznania subiektywnego spojrzenia autora na przedstawienie, również na pozyskanie wiedzy o zespole, zapoznanie się z materiałem nagraniowym czy z odniesieniem do źródłowej strony internetowej.
tekst: Monika Szylar






